Piknik filmowy

Ciekawostki ze świata filmu

WPADKI GWIAZD: „BORYS SZYC POBIŁ FOTOREPORTERA”

Źródło: http://www.kozaczek.pl/img/an/

Polskie kino może poszczycić się gronem zacnych aktorów, reżyserów, celebrytów. Nazwiska takie jak Wajda czy Cybulski obiegły świat i są dumą naszego kraju. Gwiazdy kina, to też ludzie, ale czy to znaczy, że wolno im wszystko? Wszystko może nie, ale na pewno wiele, a przynajmniej tak im się czasem wydaje. Jak podaje jeden z plotkarskich portali społecznościowych, znany polski aktor Borys Szyc, znany ostatnio z takich produkcji jak „Przepis na życie”; poturbował przypadkowego fotoreportera. Jakby tego było mało, artysta był pod wpływem alkoholu.

Jak donoszą media pan Szyc podczas przesłuchania na komisariacie policji wszystkiego się wypierał i wnosił, że jest on ofiarą jakiejś manipulacji. Zupełnie inny scenariusz wydarzenia przedstawia poszkodowany. Twierdzi on, iż został nie tylko dotkliwie pobity, ale też poniósł uszczerbek materialny. Uważa, że aktor proponował mu korzyści materialne, czyli po prostu łapówkę, którą adwokat pana Borysa miał nazwać rekompensatą. Najgorsze jest zaś to, że owy fotograf (którym z zawodu rzeczywiście jest) nie miał nawet przy sobie sprzętu fotograficznego. Znalazł się jedynie – jak twierdzi – w złym miejscu o złej porze, gdyż stał obok paparazzich, którzy fotografowali pana Szyca. Jednym słowem sprawa jest nieciekawa i trafiła w ręce prokuratorów.

Jak zakończy się proces celebryty? Na razie możemy tylko domniemywać. Wiadomo, iż poszkodowany będzie dochodził swoich praw na drodze cywilnej i nie obędzie się bez sowitego odszkodowania. Twierdzi, iż postara się udowodnić, że to, iż Borys Szyc jest znanym aktorem nie oznacza, iż jest ponad prawem i nie poniesie konsekwencji swoich czynów. Znany celebryta sprawy nie komentuje i jak twierdzi nie zamierza tego robić w przyszłości. Rodzi się myśl: „Tak, gwiazdy kina to też ludzie i dlatego, też powinni szanować tych, dzięki którym mają pracę, sławę i pieniądze – czyli widzów”.